

Jestem dyplomowaną FOTOterapeutką, trenerką budowania akceptacji i zaangażowania ACT oraz facylitatorką procesów rozwojowych. W swojej pracy łączę FOTOterapię z Terapią Akceptacji i Zaangażowania (ACT).
Centralnym narzędziem mojej pracy jest fotografia.. Zdjęcie zatrzymuje moment, pomaga zauważyć emocje, potrzeby, przekonania i wartości. Zdjęcie staje się początkiem, jest drogą do głębszego rozumienia własnych doświadczeń, w ujęciu rozwojowym i terapeutycznym pozwala pracować z przeżyciami człowieka.
Nie jestem fotografką w klasycznym znaczeniu tego słowa. Od zawsze lubię robić zdjęcia. Kocham naturę i kocham uważne patrzenie na świat.
Dzisiaj fotografia jest dla mnie narzędziem rozwoju, terapii i zmiany.
Sama wielokrotnie doświadczyłam uzdrawiającej mocy FOTOterapii, przechodząc przez ważne i trudne momenty swojego życia. To właśnie fotografia pomagała mi zatrzymać się, odzyskać perspektywę, nazwać to, co przeżywam, i świadomie przechodzić przez zmiany. Dzisiaj zapraszam do tego doświadczenia również innych.
Fotografia pomaga lepiej widzieć i rozumieć siebie, swoje relacje, wybory i kierunek, w którym zmierzamy. Pozwala zauważyć, gdzie jesteśmy, dokąd chcemy iść i co naprawdę jest dla nas ważne. To nie zdjęcia zmieniają życie. Zmienia je sposób, w jaki zaczynamy patrzeć i doświadczać życia.
W swojej pracy wykorzystuję terapię akceptacji i zaangażowania (ACT) – podejście stworzone przez Stevena C. Hayesa, Kelly’ego G. Wilsona i Kirka Strosahla. ACT uczy, jak budować życie oparte na wartościach, rozwijać elastyczność psychologiczną oraz podejmować działania prowadzące do tego, co naprawdę ważne, nawet wtedy, gdy towarzyszą nam trudne emocje czy niepewność.
Łącząc ACT z FOTOterapią, tworzę procesy rozwojowe, w których obraz staje się zaproszeniem do zauważania, odczuwania, wyrażania i rozumienia własnych doświadczeń. Fotografia staje się przestrzenią dialogu, pozwala porządkować nasze doświadczenia.
Tworzę programy rozwojowe, warsztaty i procesy edukacyjne, podczas których uczestnicy nie tylko zdobywają nowe narzędzia, ale przede wszystkim przechodzą własny proces odkrywania siebie. Wierzę, że najtrwalsza zmiana rodzi się z doświadczenia.
Lubię mówić, że życie jest o chodzeniu. Wychodzimy do czegoś. Przechodzimy przez coś. Wchodzimy w nowe role, relacje i doświadczenia. Życie nieustannie zaprasza nas do ruchu.
Wierzę w proces. W uczenie się siebie. W rozwijanie uważności, odwagi i zaangażowania. W budowanie życia, które jest zgodne z własnymi wartościami.
Tworzę przestrzeń, w której uczymy się wszyscy. Ja również. Bo rozwój nie polega na tym, że ktoś zna wszystkie odpowiedzi. Rozwój zaczyna się wtedy, kiedy odważamy się patrzeć, zauważać, doświadczać i wybierać.
Zapraszam Cię do zatrzymania się. Do spojrzenia. Do zobaczenia siebie. Bo czasami jedno zdjęcie potrafi otworzyć drogę do zmiany, której szukaliśmy od dawna.
Projekty wykorzystujące narzędzia fotografii terapeutycznej podlegają stałej superwizji podczas spotkań grupowych i pracy indywidualnej, co oznacza, że pracuje według najwyższych standardów pracy w moim zawodzie.


